Z reguły jak napiszę coś nowego, co chcę dodać nie robię tego od razu po napisaniu, ale czekam do następnego dnia, aby wiersz przeczytać i zobaczyć czy dalej ma to coś. Ale ten wydaje się być inny. Czytałam sobie książkę i tam padło zdanie
Skazani na siebie w
nienawiści, i jakoś natchnęło mnie, choć utwór miał być nieco inny.
"Skazani na siebie w
nienawiści''
Wieczność. To długa droga
donikąd.
Idziesz sam, czy mogę iść z
tobą?
Wspólnie odkryjemy nowy ląd
Będziemy jedną osobą.
Czas podzieli albo złączy
nas,
Wieczna przyjaźń lub
nienawiść.
Za rękę pociągniesz w ciemny
las,
Aby mnie tam zabić?
Wybrałeś zło w stosunku do
mnie,
Ale już jest niestety za
późno.
Nie wzdycham za tobą w noce
i dnie,
Ale to już na próżno.
Bo to niestety już dawno się
iści,
Złączyło nas coś bardzo
dziwnego.
Skazani na siebie w wiecznej
nienawiści.
Co pozostało innego?
J.M.