Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gwiazdy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gwiazdy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 stycznia 2017

86. Orion

Orion


Wielki łowca- Orion,
Mąż cudnej urody,
Olbrzymiej postawy
W wieku jeszcze młodym,
Nie chwaląc go- skromnie,
Świat o nim tak rzecze,
Że zawrócił w głowie
Nie jednej kobiecie.
Aż Amor raz trafił
W serce Artemidy.
Bogini gór, lasów,
Tej Wielkiej Łowczyni.
Serce jej kamienne
Uczuć tych nie znało,
Lecz na jego widok
Z miłości zadrżało.
No i zapragnęła
Ciałem jak i duszą,
Że ich drogi życia
Spleść się kiedyś muszą.
Ale nie zdążyły...
Śmierć jego niegodna...
Atak padł parszywie
Zdradzieckiego żądła.
Orion- wielki łowca:
"Wszystko zgładzić zdoła!"
Został pokonany
Przez żądło skorpiona.
Mimo tego losu
Teraz tam na niebie
Świecą jasne gwiazdy.
Świecą. Tak dla siebie.
On sam wśród nich idzie,
Czasem dumnie stoi,
W ręku dzierżąc oszczep
Wciąż Zająca goni,
Który, jak to zając,
Ciągle mu umyka,
A on wciąż go goni,
Czasem, aż dotyka...
Towarzyszy mu Pies.
Wiernie za nim kroczy.
I tak wieczność teraz
Wolno im sie toczy.
Łowy widać nocą,
W górze mrok sie rusza.
Zamknij oczy. Słyszysz?
Szczekanie Syriusza.
J.M.

Na podstawie mitu o Orionie.

środa, 18 maja 2016

60. ,,Nocą"

Czekam na noc ,
Bo tylko wtedy mogę zobaczyć gwiazdy
Jak świecą na błękitnym niebie
Tak same z siebie...
Bo szukam jednej, którą sobie upodobam.
I tak szukam rok... dwa... pięć...
I mam cały czas chęć.
W poszukiwaniu szczęścia oddalonego tak bardzo
Jestem mistrzem.

Bo to musi być gwiazda, która świeci najjaśniej,
Bo tylko taka jest coś warta.
Przesypiam dnie, by móc patrzeć w niebo nocą
I zawsze wtedy widzę ludzi, którzy kroczą
Uliczkami o północy w pełni.

Nie wiem co się dzieje w dzień,
Bo to jest daleko hen!
Żyję w nocy, bo to noc sprawia, że żyję.
I szukam mego szczęścia... przede mną się nie ukryje.
To musi być gwiazda
Koniec i basta!
                                               Biedny...
                                               Nikt mu nie powiedział,
                                               Że Słońce też jest gwiazdą.
J.M.

niedziela, 3 kwietnia 2016

Wiersz 55.

Coś dość nowego i nawet mi wyszło (chyba :D ... byleby nie popaść w samozachwyt ^^) 

Gwiazdy świecą tam na niebie.
Świecą tak jak nigdy.
Czy zaświecą też dla Ciebie?
Na pewno nie w dyrdy.
Teraz gdy noc tu zastała,
Gdy pogasły świece..
Tyś się ze mną przywitała
Nie łam karku- lecę.
Dotknąć dłonią twojej dłoni,
Ukoić twe lęki.
Dać ten spokój co ukoi
Twój niepokój wszelki.
Poczuć to, co chce Ci dać.
Ja dotrzymam słowa.
Na niewiele mnie dziś stać...
Nie wiem, czy podołam.
Choć opoką twą dziś jestem,
Choć masz swe nadzieje
Ja przygarnę Cię tym gestem
I twój smutek zwieje.
Potem zaśniesz cicho tak,
Zaśniesz w mych ramionach.
Ja odejdę. Pójdę w świat.
Nim za szybko skonam.
Ale wrócę. Nie martw się.
Wciąż tu będę blisko,
Bo ty jesteś mym pragnieniem.
Jesteś moim "wszystko".
J.M.