Coś dość nowego i nawet mi wyszło (chyba :D ... byleby nie popaść w samozachwyt ^^)
Gwiazdy świecą tam na niebie.
Świecą tak jak nigdy.
Czy zaświecą też dla Ciebie?
Na pewno nie w dyrdy.
Teraz gdy noc tu zastała,
Gdy pogasły świece..
Tyś się ze mną przywitała
Nie łam karku- lecę.
Dotknąć dłonią twojej dłoni,
Ukoić twe lęki.
Dać ten spokój co ukoi
Twój niepokój wszelki.
Poczuć to, co chce Ci dać.
Ja dotrzymam słowa.
Na niewiele mnie dziś stać...
Nie wiem, czy podołam.
Choć opoką twą dziś jestem,
Choć masz swe nadzieje
Ja przygarnę Cię tym gestem
I twój smutek zwieje.
Potem zaśniesz cicho tak,
Zaśniesz w mych ramionach.
Ja odejdę. Pójdę w świat.
Nim za szybko skonam.
Ale wrócę. Nie martw się.
Wciąż tu będę blisko,
Bo ty jesteś mym pragnieniem.
Jesteś moim "wszystko".
J.M.